+3
krzysztoff0204 12 maja 2015 21:46
Witam,
Jak, chyba, każdy wie Kraków należy do jednych z najpiękniejszych miast Polski, szczególnie w okresie wiosennym.
Promienie słońca oświetlające Wawel, a gdy wzrok spada niżej, zauważalne jest przepiękne odbicie Zamku na Wiśle.
Rynek - Stary Rynek z odnowionymi Sukiennicami, iście spektakularny klimat do wieczornych spacerów, szczególnie z ukochaną osobą.
Jednakże te miejsca widział każdy turysta odwiedzający Naszą poprzednią stolicę.
Chciałbym Wam pokazać moją podróż z bliską mi osobą i zaproponować ciekawe miejsce, w które niewątpliwie trzeba się udać będąc w Krakowie.

Warszawa 10.05.2012 r. godzina 6:15
Przybyliśmy na dworzec autobusowy Metro Wilanowska, podstawiony był już autokar w barwach Lux Express'u (zdjęcie z drogi powrotnej).

Nie trudno było się odnaleźć. Podeszliśmy do kierowcy, który poprosił nas o dowód osobisty (zamiast numeru rezerwacji można podać dowód).
Odjechaliśmy zgodnie z planem o 6:30 wraz z 4 osobami na pokładzie (6 osób razem z nami), więc nie było tłoczno ;)
Pierwsze wrażenie było dobre, miła obsługa, na wszelkie pytania uzyskałem odpowiedzi.
Nad siedzeniami znajduje się półka na bagaże, mój plecak zmieścił się idealnie.


Pod półką znajduję się światełko do czytania, nawiew, przycisk service i stop.

Gdy usiedliśmy na miejscach pierwsze co przykuło moją uwagę były to wygodne, regulowane fotele i tablety w zagłówkach.

Pod tabletem złożony był stolik.

Więc go rozłożyłem ;)

Gdy to zrobiłem, ujrzałem coś w dolnej kieszeni foteli:

były to:
- Cennik rzeczy które możemy kupić w autobusie - woda, poduszka, koc, słuchawki.
- Zapowiedź książki Jana Piaseckiego "Jan Karski Jedno życie"
- Woreczki do celów wiadomych ;)



Pomiędzy fotelami znajdował się kontakt (230V)

Urządzenia możemy ładować także poprzez USB w tablecie.

Internet działa poprawnie, bez zacinania się, nie trzeba długo oczekiwać na stronę (jednak wpływa na to także ilość osób używających łącze).

Na tablecie zainstalowane są także skróty do najpopularniejszych serwisów.


Serwisy typu youtube są zablokowane aby dodatkowo nie spowalniać łącza.


Przy połączeniu WiFi z innego urządzenia trzeba tradycyjnie zaakceptować regulamin aby się zalogować.


W warunkach zawarte jest, iż do wykorzystania mamy 300MB.


Na tablecie mamy zainstalowane różne aplikacje m.in angry birds, translate.google, pogoda, szachy, czołgi i inne.







Tablety są regulowane, można je odchylać.


Również na tabletach możemy odnaleźć filmy, seriale, e-booki, audiobooki, muzykę.
Filmy i seriale wybieramy spośród sześciu kategorii:


Spośród muzyki mamy do wyboru następujące kategorię:
Jazz (100 utworów)
Rock (65 utworów)
Pop (114 utworów)
Dance (48 utworów)
Rap (92 utwory)

Na Lux'owej playliście możemy usłyszeć utwory najbardziej znanych wykonawców zagranicznych jak i polskich (m.in Eminem, Black Eyed Pieace, Flo Rida, Paktofonika)
Nie wygodnym może wydać nam się na pierwszy rzut oka to, że muzyki nie możemy schować w tło, a więc jednoczesne przeglądanie internetu jest praktycznie niemożliwe. Okazuje się jednak, iż na tabletach jest zainstalowana druga przeglądarka (u mnie i mojej osoby towarzyszącej była w języku chińskim/japońskim). Jednak gdy nam to nie przeszkadza możemy korzystać z internetu słuchając muzyki:


Na minus korzystania z tabletu w czasie jazdy jest stan nawierzchni dróg polskich. Jednak nie jest to wina przewoźnika, a więc nie możemy mieć to mu za złe. Na większych nierównościach tablet wraz z pustym siedzeniem wpada w duże wibracje, czasem nie można odczytać tekstu.

Gdy pobawiłem się tabletem, ruszyłem dalej szukać atrakcji podczas podróży.
W samoobsługowym barku możemy wybrać sobie spośród siedmiu gorących napoi (niestety pierwsze menu jest w języku niemieckim):

W przełożeniu na polski do wyboru mamy:
Kawę, kawę mocną, Mokkę, Cappucino, Gorącą czekoladę, Kakao lub herbatę.

W następnym menu czeka na nas ewentualny wybór mleka lub cukru (tutaj menu już mamy w wielu językach):


Po kliknięciu "OK" a następnie "START" wybrany przez nas napój się przygotowuje:




I na stoliku przy fotelu


Gdy wybierzemy herbatę, naleje nam się sama woda, herbatę należy wybrać z aluminiowej skrzyneczki.
Do wyboru mamy m.in herbatę czarną, zieloną, smakową.

Po wypiciu tak dużej ilości płynów mój pęcherz odmówił posłuszeństwa i nadszedł czas na toaletę.
Toaleta w Lux'ie jest czysta i przestronna.
Znajdują się w nim również umywalka, mydło o ładnym zapachu, śmietniczek, papier i papier do wytarcia rąk, wieszak na ubranie.




Dodam jeszcze, że regulowane fotele są wygodne do siedzenia i do spania.
Regulacja następuje poprzez klasyczne naciśnięcie guzika (bądź pociągnięcia wajchy z miejsc od okna) i oparcia się wygodnie na fotelu.



Jak już mówiłem wcześniej w autokarze możemy zakupić słuchawki w cenie 6 zł, skorzystałem z tej oferty.
Słuchawki są głośne i dobrze przenoszą dźwięk a wyglądają tak:




W końcu dojechaliśmy na miejsce. Była godzina 10:30 jechaliśmy równe 4 godziny, dojechaliśmy przed planowanym czasem.

W tym czasie wawel wyglądał przepięknie:


Jednak miejscem o którym wspominałem wcześniej są Skałki Twardowskiego przy Zalewie Zakrzówek.
Czas podróży z rynku (przystanek Poczta Główna) to około 30 min tramwajem nr 52.
Następnie należy już udać się na piechotę. Większą część drogi idziemy laskiem z asfaltowym chodnikiem.


Droga ta wynosi około 2km od tramwaju.

Gdy dotarliśmy na miejsce, niestety niebo spowiły chmury. A właśnie te Skałki całą swą krasę ukazują w pełnym słońcu.

Skałki Twardowskiego znane są np. z serialu "Julia".
Zalew ten wraz ze skałkami tworzy niesamowity widok i idealne miejsce do rodzinnych, a także weekendowych spotkań.
Byłem tutaj dwa razy ze swoją dziewczyną, nie ukrywam zachwyciło ją to miejsce i chętnie wróciła tutaj po raz kolejny.


Skałki można obejść dookoła przez większą część idzie lasem więc także jest przyjemnie.
Jest także trasa rowerowa.
U zbocza skałek koło jeziorka znajduje się centrum nurkowe.

Ze Skałek również można zobaczyć Wawel, Kościół Mariacki oraz Kopiec Kościuszki.


Serdecznie polecam odwiedzenie tych skałek. Jest to coś innego, prawie w centrum miasta. Miejsce, które nie jest oblegane przez turystów a jest równie atrakcyjne.












Wróciłem również Lux Expressem, było miło, wygodnie, sympatycznie i wszystko odbyło się punktualnie!
Polecam podróże z Lux'em oraz magiczne miasto Kraków!
Dziękuję za poświęcony czas na przeczytanie bloga!
Pozdrawiam i zachęcam do podróżowania!

Dodaj Komentarz